Pracownia DO siebie
Z Facebooka
Najnowsze wiadomości z profilu Pracowni na Facebooku – co się dzieje, czym się dzielę i co warto przeczytać.
Pracownia DO siebie
Pracownia DO siebie
Udostępniono od: Business Bełchatowski Miesięcznik Reklamowy
Pracownia DO siebie
Udostępniono od: Business Bełchatowski Miesięcznik Reklamowy
Pracownia DO siebie
Jesień to piękna pora roku. Dla wielu osób bywa jednak trudna i wymagająca wsparcia. Dłuższe wieczory, mniej światła, więcej czasu na myśli. Zbliżający się czas wspominania tych, których już z nami nie ma. Tęsknota, samotność, zmęczenie albo trudności, które jesienią stają się bardziej odczuwalne. To też dobry moment, żeby na chwilę się zatrzymać. Zaparzyć herbatę. Zapytać siebie, czego potrzebuję. Co jest dla mnie ważne. Co chciałbym lub chciałabym poukładać. Nie zawsze trzeba mieć gotowe rozwiązania. Czasem wystarczy rozmowa, od której można zacząć.
Pracownia DO siebie
Pracownia DO siebie
Udostępniono od: Business Bełchatowski Miesięcznik Reklamowy
Pracownia DO siebie
„Tylko nikomu nie mów.” „Nie mów koleżance, bo inni się dowiedzą.” „To, co dzieje się w domu, zostaje w domu.” Rodzic może mówić to z lęku, wstydu lub potrzeby ochrony rodziny. Jednak z perspektywy psychologii rozwojowej dziecko potrzebuje możliwości wyrażania emocji oraz korzystania z bezpiecznych relacji i wsparcia społecznego. Nakaz milczenia może zwiększać napięcie, wzmacniać poczucie odpowiedzialności za rodzinne problemy i uczyć dziecko tłumienia tego, co przeżywa. Dziecko ma prawo zdecydować, komu chce opowiedzieć o swoich trudnościach. I nie zawsze będzie to rodzic. Czasem będzie to przyjaciółka, nauczyciel, pedagog, ciocia albo inna zaufana osoba. Nie odbierajmy mu tego wyboru tylko dlatego, że boimy się, co pomyślą inni. W Pracowni Wsparcia Kryzysowego i Rozwoju jest na to miejsce. Bez oceny możesz opowiedzieć o swoim wstydzie społecznym, lęku przed oceną i potrzebie ukrywania tego, co trudne. Możesz przyjrzeć się temu, skąd to się bierze i jak wpływa na Ciebie oraz Twoją relację z dzieckiem. Czasem zmiana zaczyna się od prostego pytania: „Czy chronię swoje dziecko, czy próbuję ochronić siebie przed oceną innych?”
Pracownia DO siebie
Pracownia DO siebie
Pracownia DO siebie
Dzisiaj mijają 24 lata od śmierci Marka Kotańskiego – człowieka, który zmienił oblicze pomocy społecznej w Polsce i dał początek naszej organizacji 🖤 Zginął tragicznie w wypadku samochodowym w 2002 roku, w pełni sił i wciąż pełen planów. Dla tysięcy osób, które poznały go osobiście, był kimś więcej niż założycielem MONAR-u – mentorem, przyjacielem, często ostatnią deską ratunku, gdy zawodziło wszystko inne 🙏 Kotański nie znał pojęcia „przypadek beznadziejny". W każdym człowieku, niezależnie od tego, jak głęboko był pogrążony w uzależnieniu czy bezdomności, potrafił dostrzec wartość i szansę na zmianę. „Każdy zasługuje na drugą szansę" nie było u niego pustym hasłem, lecz codzienną praktyką 🤝 Dzięki jego determinacji tysiące osób odzyskały nadzieję, godność i wiarę we własne możliwości. Zakładał ośrodki terapeutyczne, tworzył programy pomocy, otwarcie mówił o problemach, o których wtedy niewiele osób chciało rozmawiać. 24 lata po jego odejściu wciąż kontynuujemy tę drogę – w każdej placówce, w pracy każdego terapeuty, w każdej osobie, która dzięki MONAR-owi odzyskała swoje życie 🕊️
Pracownia DO siebie
Pracownia DO siebie
Posklejane z doświadczeń i przeszłości... Coraz więcej jest rodzin, które powstają na nowo. Po rozwodzie, po rozstaniu, po zakończeniu pierwszego związku. Mama ma nowego partnera, tata nową partnerkę. Czasem pojawiają się kolejne dzieci, nowe rodzeństwo, wspólne wakacje, wspólne święta, a czasem nawet wspólny dom. To są rodziny patchworkowe. I choć z zewnątrz wszystko może wyglądać dobrze, w środku często jest dużo trudnych emocji. Wakacje szczególnie mocno je pokazują. Wszyscy są razem. Przy jednym stole. W jednym hotelu. W samochodzie. Na plaży. I nagle okazuje się, że każdy chce mieć swoje miejsce. Dziecko chce mieć mamę dla siebie. Albo tatę dla siebie. Pojawia się zazdrość. Rywalizacja. Walczymy o uwagę rodzica. O miejsce obok niego. Czasem nawet o miejsce przy stole. Dziecko może też bardzo polubić nowego partnera mamy albo taty. I tutaj również może pojawić się problem. Bo czasem drugi rodzic nie potrafi zaakceptować nowej osoby w życiu byłego partnera. Nie pozwala dziecku swobodnie cieszyć się relacją z nowym partnerem mamy czy taty. Dziecko zostaje wtedy między dorosłymi. „Lubię go, ale czy mogę go lubić?” „Dobrze mi z nią, ale czy mama będzie zła?” „Mogę się przytulić, czy nie?” To dla dziecka bardzo trudne miejsce. Dziecko nie powinno być zmuszane do wyboru. Nie powinno czuć, że kochając jednego rodzica, zdradza drugiego. Nie powinno też mieć poczucia, że musi odrzucić nowego partnera rodzica, żeby udowodnić swoją lojalność. To my, dorośli, jesteśmy odpowiedzialni za to, żeby dziecko nie musiało dźwigać naszych emocji. Mamy prawo do złości. Do żalu. Do zazdrości. Do trudnych emocji po rozstaniu. Ale dziecko nie powinno być ich narzędziem. Dlatego rodziny patchworkowe wymagają szczególnej uważności. Potrzebują rozmowy. Granicy między sprawami dorosłych, a światem dziecka. Szacunku do drugiego rodzica. I zgody na to, że dziecko może mieć dobrą relację z każdym z dorosłych. Nawet jeśli nam samym jest z tym trudno. Po wakacjach te emocje czasem wracają ze zdwojoną siłą. Kończy się wspólny czas. Wracamy do codzienności. I wtedy mogą pojawić się złość, smutek, zazdrość, wycofanie albo bunt. To nie zawsze oznacza, że z dzieckiem dzieje się coś złego. Czasem oznacza, że ma za dużo emocji i nie wie, co z nimi zrobić. Trudne relacje w rodzinie patchworkowej można poukładać. Ale najpierw dorośli muszą zobaczyć, że dziecko nie jest stroną konfliktu. Nie musi wybierać. Nie musi opowiadać się po czyjejś stronie. Nie musi kochać mniej jednego rodzica, żeby kochać drugiego. I nie musi rezygnować z relacji z nowym partnerem mamy czy taty. Potrzebuje pozwolenia, żeby być po prostu dzieckiem. Jeśli w Waszej rodzinie pojawia się zazdrość, rywalizacja, trudne relacje między rodzicami albo napięcie wokół nowego partnera – warto o tym porozmawiać, zanim emocje zaczną rządzić całą rodziną. Da się to poukładać. Potrzebne jest jednak zrozumienie, rozmowa i gotowość dorosłych do zobaczenia sytuacji również oczami dziecka. Zapraszam na konsultacje oczywiście dor
Pracownia DO siebie
Pracownia DO siebie
Pracownia DO siebie
Udostępniono od: Pracownia Wsparcia Kryzysowego i Rozwoju
Są miejsca, do których wraca się nie tylko nogami, ale przede wszystkim sercem. Dla mnie takim miejscem jest Kazimierz. Tym razem zobaczyłam go inaczej. Nie z perspektywy rynku i znanych uliczek, ale trochę od zaplecza, z peryferii. Tam, gdzie jest ciszej. Gdzie można zwolnić. Gdzie życie nie potrzebuje pośpiechu. Tam na mojej drodze pojawił się człowiek, wcześniej wiersz „Nurt życia”. Przypadek? A może właśnie to, co miało się wydarzyć? Ten człowiek powiedział jedno zdanie, które zostało ze mną: „Żyj tak, jak czujesz. To Ty wybierasz.” Mówił też o potrzebach. O tym, jak ważne jest, by dać sobie czas. By nie żyć wyłącznie oczekiwaniami innych, ale usłyszeć siebie. To było niezwykle wymowne spotkanie. Nie trzeba było zadawać pytań ani wiele mówić. Wystarczyło słuchać, zabrać te słowa ze sobą. Bliskie to mi było, o tym również rozmawiamy w mojej Pracowni. Tak samo jak wiersz „Nurt życia”, który wisiał na starym płocie pośród drzew, przypominając, że rzeka nie walczy z każdym zakrętem, a po prostu płynie. W Pracowni Wsparcia i Interwencji Kryzysowej spotykam osoby, które w kryzysie zgubiły ten wewnętrzny kierunek. Czasem wydaje się, że życie stanęło w miejscu. A ono nadal płynie. Potrzebujemy jedynie zatrzymać się na chwilę, usłyszeć siebie i odważyć się wybrać własną drogę. Bo życie nie polega na spełnianiu cudzych oczekiwań. Żyj tak, jak czujesz. To Ty wybierasz. Żyj w zgodzie ze sobą. Daj sobie czas. Zauważ swoje potrzeby. Może właśnie wtedy, kiedy pozwolisz sobie zwolnić i wsłuchać się w swój własny nurt, odkryjesz, że mimo wszystkich zakrętów… cudowne to życie.
Pracownia DO siebie
Udostępniono od: Business Bełchatowski Miesięcznik Reklamowy
Pracownia DO siebie
Pracownia DO siebie
Praca z parami w kryzysie to nie szukanie winnego. To tworzenie przestrzeni, w której można usłyszeć siebie nawzajem i zacząć szukać realnych rozwiązań. W swojej pracy koncentruję się na krótkoterminowym wsparciu opartym na metodach interwencji kryzysowej III fali oraz podejściu ACT (Acceptance and Commitment Training). To podejście pomaga rozwijać akceptację trudnych emocji, skuteczną komunikację i podejmowanie działań zgodnych z tym, co dla związku naprawdę ważne. W bezpiecznych warunkach uczę pary wzajemnego słuchania, lepszego rozumienia swoich potrzeb oraz budowania porozumienia nawet wtedy, gdy kryzys wydaje się przytłaczający. Czasem kilka konkretnych spotkań wystarcza, by odzyskać dialog i wypracować nowe sposoby radzenia sobie z trudnościami. Dlatego pierwsze spotkanie jest bezpłatne – pozwala spokojnie sprawdzić, czy proponowana przeze mnie forma wsparcia odpowiada Waszym potrzebom i czy to właśnie ze mną chcecie przejść ten ważny proces.
Pracownia DO siebie
Pracownia DO siebie
Pracownia DO siebie
Pracownia DO siebie
Pracownia DO siebie
Pracownia DO siebie
W tym roku z okazji Dnia Mamy spotkała mnie niespodzianka, o jakiej nawet nie marzyłam. Moja córka Ola w tajemnicy zgłosiła mnie do kampanii „Szukamy niezwykłych Mam” organizowanej przez Ladybusiness.pl… i nasza opowieść została wyróżniona! 🎉 W zgłoszeniu Ola opisała moją drogę – powrót do świata prawa po latach od ukończenia studiów, pracę w mediacji i wreszcie zdaną aplikację radcowską długo długo po studiach. Zrobiła to z taką uwagą i dumą, że redakcja zaprosiła mnie do wywiadu. Mam nadzieję, że moja historia zainspiruje inne kobiety i pokaże, że na realizację marzeń i powrót do planów zawodowych nigdy nie jest za późno. Zapraszam do lektury. Link do artykułu: https://ladybusiness.pl/artykuly/to-nie-byl-zamkniety-rozdzial-iwona-jozwiak-o-powrocie-do-marzen-po-latach/ Kochana córeczko, dziękuję. Piękne uczucie być docenionym i tak czule opisanym. KOCHAM, MAMA. ❤️ #NiezwykłeMamy #LadyBusiness #DzieńMamy #KobiecaMoc #PowrótDoKariery #MamaMediator #KobietyPrawa #AplikacjaRadcowska #Inspiracja #SiłaKobiet
Starsze posty znajdziesz na profilu Pracowni.
Więcej na Facebooku